Jak rozpoznać głos duszy, technika

Porozmawiajmy o wewnętrznym autorytecie

Jesteś zawieszony na świecie zewnętrznym. Szukasz potwierdzenia siebie na zewnątrz, ponieważ tak cię wychował system poprzez swoich przedstawicieli. Kiedy mówię przedstawiciele, nie mam na myśli jakichś wrogich istot, które współpracują nad realizacją występnej i tajnej agendy. Mam na myśli wszystkie ogniwa uczestniczące w przygotowaniu do życia istoty ludzkiej tak jak one występują w przyrodzie, a więc rodziców, nauczycieli, środowisko z jego uwarunkowaniami itd. Nie chodzi o to, żeby kogokolwiek winić za cokolwiek, bowiem trzeba zrozumieć, że każdy był przygotowany przez kogoś, kto był przygotowany przez kogoś, kto był przygotowany przez kogoś. To wielki ciąg zależności, przyczyny i skutku; i jeśli mielibyśmy szukać początku, to i on okazałby się złudzeniem, ponieważ istota świata jest oparta na licznych paradoksach, których jako człowiek zrodzony z krwi nie jesteś w stanie rozwikłać w stanie świadomości w jakim się aktualnie znajdujesz. Wpadliśmy w tę pułapkę nie z naszej winy. Niewykluczone, że zastawiono na nas sidła. Istnieje również możliwość, że sami je zastawiliśmy. Jednak niezależnie czy będziemy wierzyć w teorie spiskowe czy uznamy, że całość rzeczy objawionych wyłania się bądź to z chaotycznego bądź wprost przeciwnie, logicznego ciągu matrixa, zawsze i należy to podkreślić, zawsze, klucz do wyzwolenia leży w tu i teraz. O tym czym jest TERAZ powiedziano bardzo wiele i być może jeszcze do tego wrócimy, jednak mało się mówi o aspekcie TU. Jeśli to TU umiejscowisz w środku, w jakiejś wyodrębnionej części ciebie, jeśli na przykład pójdziesz za wskazówkami Mistrzów i skierujesz wzrok na serce, to zakotwiczysz owo TU w sobie samym, w twoim materialnym ciele. Możesz w ten sposób łączyć się z wewnętrznym kręgiem Istnienia i to bez pośredników, których tak bardzo chce ci narzucić system. Jeśli uznamy, że system jest wysoce inteligentnym tworem, którego głównym celem jest przetrwanie, a przetrwanie jest równe pobieraniu energii z każdego ogniwa, to nie będziemy się dziwić, że używa wszelkich metod, by odwieść cię od możliwości zerwania się z tego łańcucha zależności. System zrobi wszystko, byś nie wracał do siebie. Dlatego podsunie ci całą paletę możliwości i zajęć doskonale dopasowanych do twego aktualnego stanu. W zależności od tego na co jesteś podatny, tym zostaniesz poczęstowany. Jeśli nie lubisz sera, nie podadzą ci sernika. Jest to zasada rezonansu.
Dlatego nigdy dość powtarzać o powracaniu do siebie, do TU, które jest kotwicą łączącą cię z wszechobjawieniem i twoim źródłem.
I oto właśnie dochodzimy do wspomnianego na początku wewnętrznego autorytetu. Jak zyskać do niego dostęp? Możesz rozmawiać z duszą, wyższym ja, czy niebiańską oktawą własnego istnienia (jak zechcesz to nazwać, zależy tylko od ciebie). Ale musisz nauczyć się jej słuchać. Wielu adeptów wewnętrznych dróg nie raz, nie dwa, zostało uwiedzionych przez ten sam system, o którym była mowa wcześniej. Czemu tak się dzieje? Bo system walczy do końca. I o ile łatwo mu poradzić sobie z ludźmi nieświadomymi, o tyle, gdy idzie o świadomych, musi postarać się bardziej, gdyż każdy kto się wyłamuje, ale jeszcze nie wyszedł poza matrix, tzn. stoi jakby jedną nogą w jednym, a drugą w drugim, stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo dla funkcjonowania zwartej całości, stanowi wyłom w murze. Siła jaka powstaje ze wzrastania świadomości jest siłą ssącą, jest jakby odśrodkowym uderzeniem, które może przewrócić misterną konstrukcję. Człowiek świadomy pozostający na wyższej częstotliwości w zależności od swego aktualnego stanu, może neutralizować niskie energie dziesiątek, setek, czy też tysięcy ludzi. Ma to oczywiście związek z potęgą światła, które uwalniane jest wykładniczo.
Zatem gdy rozmawiasz z duszą, musisz sprawdzać z kim w rzeczywistości rozmawiasz. W Pismach nazywa się to badaniem duchów. Możesz zapamiętać prostą metodę, która pomoże ci w codziennej praktyce. Jeśli to co słyszysz jest wielopiętrowe, zawiłe, opakowane w intelektualną szatę, zaawansowane w sensie racjonalnym, pełne metafor, powołujące się na to, co ktoś powiedział lub zrobił, wiedz, że to nie z duszą się połączyłeś, ale z ego. Dusza przemawia językiem ciszy, odczuć oraz symboli. Językiem wibracji i spokoju. Czasami jednym czy kilkoma słowami, jednak kondensującymi wiadomość do postaci prostego komunikatu. Pytaj duszę codziennie co chce ci powiedzieć i słuchaj co mówi. W ten sposób szybko nauczysz się odróżniać język ego od języka duszy.