Zjeżdżalnia 2017-10-11T10:47:39+00:00

Tytuł: Zjeżdżalnia

Album: Mój Jezus nie pija coli (2013)

Ach, jaka zjeżdżalnia, zakrętów sto!
To żadna jest odchłań, misterium to.
I byłabym wolna.
Jak ogień dostojna.
Do gniewu nieskora.
I w grzechu skromna.
Siłą mą słabość jest.
Ach, puścić tę poręcz i zjechać w dół.
A tam niechby jadem wąż mroku pluł.
Ja byłabym wolna.
Jak ogień dostojna.
Do gniewu nieskora.
I w grzechu skromna.
Siłą mą słabość jest.
To słabość… Bo jakże bym mogła
grzbiet ten ugięty stalą osiodłać?
Choć byłabym wolna.
Jak ogień dostojna.
Do gniewu nieskora.
I w grzechu skromna,
to jakże bym mogła?
Jakże bym mogła
grzbiet ten ugięty stalą osiodłać?
Siłą mą słabość jest.

<<wróć