CHAŁUPY WELCOME TO

Autorka | 12/07/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Morze szumi, mewy wydają radosny skwir, a na grillu dochodzi halibut. Krążymy wokół kiczowatych straganów w poszukiwaniu małej kotwicy. Owszem, styl marynarski jest bardzo modny w tym sezonie, ale nie to stanowi powód, dla którego [...]

MAMY TYLKO MAŁĄ CZTERDZIESTKĘ

Autorka | 23/06/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Uwielbiam saunę. Najpierw wyciskamy z Dzidką siódme poty skacząc po stepach w rytm hitu dyskoteki Gusttavo Limy, w którym przystojny ów młodzieniec śpiewa, że ma ochotę na bara bara (na cóż zresztą innego miałby mieć [...]

DZIEŃ DOBRY, KOCHAM CIĘ

Autorka | 14/06/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Nie no ja lubię wycieczki rowerowe, ale może jednak na krótszych dystansach. Dzidka z ulgą oparła swój pojazd o drzewo i zaczęła wyrzucać z plecaka zawartość z takim zaangażowaniem jakby spodziewała się znaleźć tam [...]

JEST FAJNIE, NIE WIDZISZ?

Autorka | 04/06/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Ale niech się nie złości, złość piękności szkodzi. – Jak mam się nie złościć, kiedy ja muszę ruszać dalej? – Musi to na Rusi. – Dowcip się pana trzyma. No to kiedy? Bo mój [...]

DZISIEJSZA MŁODZIEŻ

Autorka | 26/05/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Eutanaaaaaaazja! Eutanaaaaaaaazja! Rozwydrzony wyrostek ryknął na całe gardło bezczelnie wskazując na nas z bezpiecznej odległości przeciwległego chodnika. Wcześniej potrącił mnie na korytarzu przy windzie i wyleciał  pod tabliczką Wyjście Ewakuacyjne. Ledwo przytrzymałam jedno ze [...]

RÓŻNICA MIĘDZY KOBIETĄ A MĘŻCZYZNĄ

Autorka | 14/05/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Jest dziewiętnasta. Powinniśmy wychodzić jeśli mamy zdążyć. {nie zdążymy, korki będą na Wilanowskiej} – Zaraz. Muszę zrobić drugie oko. {nie piekarnia} – Ale już robiłaś! {kobieto, zmiłuj się} – Robiłam prawe. Teraz lewe. {facet, [...]

ZAMIAST

Autorka | 08/05/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Kiedy śliczna sukienka z falbankami po raz wtóry niebezpiecznie „skurczyła się w praniu”, przyszedł czas na radykalne rozwiązania. Tym bardziej, że w szafie wisiało kilka podobnych cacuszek, a za oknem wszystko budziło się do życia. [...]

DZIEŃ FLAGI

Autorka | 02/05/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Dzidka, w lewo, bardziej w lewo! – Jak w lewo? W lewo się nie da. – Oj Dzidka, w lewo. Znaczy w prawo. Rasowa kobieta często myli kierunki, co w praktyce oznacza bardzo zakłopotanego [...]

TE SAME BŁĘDY

Autorka | 30/04/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Zjeżdżaj! Teeeeeraz. – Nie mogę, nie chce mnie wpuścić dziad jeden. – Jeszcze chwila, a będę musiała zażyć aviomarin. Od kilku minut poruszamy się po wewnętrznej osi największego w mieście ronda. Tu nawet i [...]

JA NIE PISZĘ BLOGA, JA PISZĘ BLOG

Autorka | 23/04/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Cierpię męki. Codziennie. Otwieram internety, a tam już czai się zło. Atakuje znienacka i zadaje torturę deklinacyjną. Wejdź w linka – zachęca popularny portal, wyślij smsa – instruuje operator sieci komórkowej, wypuść singla – radzi [...]

MAZUREK LUCYNY

Autorka | 19/04/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Duży, drewniany stół niknął w półmroku salonu. Stateczny zegar oznajmił światu, że pora na podwieczorek. Tak właśnie. Nie jakiś snack czy cake, ale podwieczorek. Lucyna podeszła do etażerki i chwyciła w dłonie filiżanki w różyczki. [...]

APIAĆ OD NOWA

Autorka | 31/03/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

Do siebie to trzeba mieć końskie zdrowie. I wiele cierpliwości. Idzie wiosna. Święta za pasem – w tym roku jakoś wyjątkowo wcześnie. Już to gazety drukują przepisy na wielkanocne mazurki suto oblane lukrem i przystrojone [...]

SILNA WOLA

Autorka | 21/03/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Co moje oczy widzą?!! Z kuchni dobył się pełen potępienia ryk. Przypominał głos z horroru. Mogło to mieć związek z tym, że Dzidka miała zapalenie gardła – im bardziej starała się wycisnąć z siebie [...]

ZMIENIAMY NASZE ŻYCIE

Autorka | 15/03/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Zimno mi. – Kierowniczko, jest zima, musi być zimno. Spojrzałyśmy za okno. Było ciemno, a wiatr dął po syberyjsku. Żadna z nas wprawdzie nigdy na Syberii nie była, ale oglądałyśmy Doktora Żywago i tam [...]

DEKOLCIK

Autorka | 08/03/2013|Kategorie: Dzidka i ja|

– Ależ ma pani dekolcik! – Pan Kazio cmoknął. – Co proszę? – Dekolcik, mówię. Niezły. – Wolałabym, żeby zajął się pan rurką. – Kiedy dekolcik mnie rozprasza. A rurka nie zając. – Ale woda [...]