Dach 2017-10-10T08:41:22+00:00

Tytuł: Dach

Album: Atom (2015)

Wykonawca: Tabb & Sound’n’Grace

Gdy adrenaliny ogień, gdy nie działa żaden mądry plan,
gdy w mojej głowie alarmowy stan,
rozbrajasz mnie pieszczotą
i cały ciężar rzucam w kąt.
W sumie w życiu chodzi o to, by go zdjąć.

Jesteś jak po maratonie wdech.
Jak po awanturze dużej szept.

O północy wejdźmy na dach,
żeby patrzeć w oczy gwiazd.
Przecież nikt nie zobaczy jak nadzy szukamy ich nazw.
O północy wejdźmy na dach,
by pod gołym niebem spać.
I niech każdy to widzi, co znaczy szczęśliwym być tak.

Ja wyciągam dłoń na zgodę. Gdzie tu sens, by spierać z losem się?
Dziś wybrać mogę: dobrze mi czy źle.
‘Tak’ to nietrudne słowo,
a cały świat mam u swych stóp.
Mało tego, ciebie obok. Kocham znów!

Czujesz tę siłę, co burzy parawany?
Jesteś ty, jestem ja, nic pomiędzy nami…

posłuchaj

<<wróć